Zdrowe odżywianie

W dzisiejszym świecie coraz więcej osób zaczyna wiążą się ze zdrowym odżywianiem, gdyż uważają, ze tylko w taki sposób mogą zadbać o swoją urodę a także i sylwetkę. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, ze właśnie spożywanie pokarmu znacznie wpływa na nasze zdrowie, jak również i na samopoczucie. Jednak przez całe nasze życie wiecznie nie będziemy jeść tego samego, a to wszystko dlatego, że wymagania co do żywności zmieniają się w raz z naszym wiekiem, jednak należy wiedzieć, że przede wszystkim potrzebne dla naszego organizmu są białka, węglowodany, a w szczególności ma to ogromny wpływ podczas dorastania. Jeśli pragniemy stosować zdrową żywność, to przede wszystkim musimy sobie z tego zdawać, że najważniejsze jest by zawierała ona węglowodany, tłuszcze jak również i składniki mineralne i wodę. Woda jest najważniejsza w naszym organizmie, dlatego też należy pić co najmniej litr dziennie, gdyż stale należy uzupełniać brak wody w organizmie. Wodę tracimy przez cały czas dlatego, tez należy te braki uzupełniać.

Owoce

Kiedy zbliżają się wakacje przede wszystkim każdy z nas marzy o jedzeniu owoców, gdyż są takie które możemy zawsze jeść w okresie wakacji, i do nich zalicza się przede wszystkim śliwki, porzeczki jak również i truskawki. Wiele osób a zwłaszcza wiele kobiet zastanawia się, czy wszystkie owoce są odpowiednie do odchudzania, i należy wiedzieć przede wszystkim , ze tak nie jest. Na przykład z błędu bardzo wiele osób wyprowadzają banany, gdyż wszyscy myślą, ze banan jako owoc nie tuczy, jednak należy wiedzieć, że właśnie banany są owocami, które posiadają bardzo wiele kalorii, a więc na pewno nie pomagają w odchudzaniu. Najlepszym owocem, który posiada bardzo mało kalorii są truskawki, które właśnie szczególnie swoje zastosowanie mają w deserach. Każdy z nas wie, że pod słowem deser kryje się wiele kalorii, dlatego też dodanie truskawek nie zwiększa jej ilości, a wręcz przeciwnie nadaje im wyjątkowy smak. Tak więc większość restauracji które oferują deser jako dekorację używają truskawki.

Słodycze

Praktycznie każdy człowiek lubi jeść słodycze, gdyż uważa się, że to właśnie one znacznie poprawiają nam humor oraz samopoczucie. Są jednak również i takie osoby, które wręcz nie przepadają za żadnymi smakołykami, ale bez wątpienia każdy rodzic rozpieszcza swoje pociechy i kupuje im jak najwięcej pysznych słodyczy. W dzisiejszym świecie mamy bardzo duży wybór różnych słodyczy, tak więc decydując się na określony smakołyk bez wątpienia jest trudno zdecydować się na jedną rzecz. Kiedy wybieramy się na zakupy by kupić swoim pociechą smakołyki, to udając się na dział w którym się one znajdują, to bez wątpienia możemy spotkać tam bardzo duży wybór. Co jakiś czas pojawiają się nowości różnych smakołyków, i każdy rodzic pragnie by ich dziecko skosztowało takiej nowości. Wiele rodziców jednak nie zdaje sobie sprawę z tego, że należy ograniczać jedzenie słodyczy, gdyż powodują one nie tylko otyłość , ale również i próchnicę zębów, która bez wątpienia spotyka wiele dzieci.

Szybki obiad

W dzisiejszym świecie coraz więcej osób posiada bardzo mało czasu, by wykonać w domu podstawowe obowiązki, do których zalicza się oczywiście robienie obiadu. Obiad jest bardzo ważnym posiłkiem w ciągu dnia, na pewno nie tak ważnym jak śniadanie, ale to właśnie obiad dostarcza nam bardzo wielu składników odżywczych. Nie mając czasu na zrobienie obiadu coraz więcej osób decyduje się na stołowanie w restauracji, w której serwowane są przepyszne obiady. To właśnie obiad dostarcza nam energii na cały dzień, dlatego tez należy go jeść. Również popularne staje się branie jedzenia na wynos, zawsze jest tak, ze wcześniej dzwonimy i zamawiamy jedzenie na określoną godzinę, a w drodze do domu odbieramy. Jest to bardzo korzystne zwłaszcza dla tych osób, które nie mają czasu na robienie obiadu. Są również i osoby, które w domu niejedna żadnego posiłku, gdyż udając się do pracy na miejscu kupują śniadanie, potem jedzą obiad na mieście, a na kolacje czasami nie mają czasu, lub tez zapominają o tym by ją zjeść.

Jak zmienia się polska gastronia

Najnowsze trendy w gastronomii zdają się być odwróceniem naszych smakowych preferencji sprzed dekady. Wtedy jeszcze Polska była młodym i chłonnym rynkiem dla obcokrajowców, którzy licząc na łut szczęścia otwierali restauracje z rodzimą kuchnią karmiąc Polaków egzotycznymi smakami wprost z półwyspu Apenińskiego, Peloponeskiego czy Iberyjskiego, aż przyszedł czas na smaki Azji i królowanie kuchni chińskiej czy japońskiej. Ta ostatnia zresztą do dziś święci tryumfy nad Wisłą. Gdzieś w międzyczasie wyrosły nam słynne już Kebaby czy rodem z amerykańskiego koszmaru fast foody oferujące namiastkę hamburgerów i frytki w starym oleju.

Następnie nadszedł czas podróżniczej edukacji Polaków i jak się okazało tym czym nas karmiono jeszcze dziesięć lat temu nie karmi się Europejczyków, a my chcemy jeść tak jak oni. Najlepsze i na najwyższym poziomie. Z podróży po świecie przywieźliśmy nie tylko cudowne wspomnienia i pamiątki, ale także nowe smaki. Wszystko to zaczęło skutkować większymi wymogami wobec restauratorów w kraju i tego, co oferują nam na talerzach. Wbrew pozorom Polacy lubią jeść poza domem i chętnie wychodzą do restauracji, jednak już nie po to aby zjeść byle co. Za otworzenie naszej kulinarnej świadomości w dużej mierze odpowiadają też media alarmujące wokół o tym jak powinniśmy się odżywiać i co nam ma smakować. Na całe szczęście wszystko to powoli zmierza z kultury fast food do slow food. Tak więc nic z medialnej agitacji nie wyjdzie nam na złe, jednak w wyborze kuchni oraz restauracji najlepszym przewodnikiem jest nasz własny gust i smak.

Najlepsze polskie restauracje

Jakie są najlepsze polskie restauracje i co w nich można zjeść? Oczywiście topowych szefów kuchni należy szukać w Warszawie i Krakowie, ewentualnie we Wrocławiu. Dlaczego tam? W tych miastach znajdują się najbardziej znane i uznane za najlepsze restauracje w kraju. W brew pozorom pierwsza piątka, a nawet dziesiątka nie należy do legendarnej już w polskiej telewizji Magdy Gessler, restauratorki bezkompromisowej i edukatorki kulinarnej.

W internecie z kolie można znaleźć wiele subiektywnych rankingów lokali gastronomicznych razem ze szczegółowymi opiniami na ich temat. Obecnie za najlepszego szefa kuchni uznany jest Wojciech Modest Amaro, zdobywca pierwszej gwiazdki Michelin w historii rodzimej gastronomii, a jego restauracja Ateleir Amaro jest ogromnie obleganym miejscem. Wielu chce również zjeść u Kurta Shellera gotującego dla warszawskiej restauracji hotelu Sheraton. Lokale Magdy Gessler odwiedzane są z czystej ciekawości podsyconej medialną nagonką na restauratorkę, a opinie o nich są dość podzielone. Jednak Marta Gessler to prawdziwa mistrzyni smaków, do restauracji której ustawiają się kolejki.

Wart podkreślić, że wszystkie te restauracje cechuje niezwykłe poszanowanie tradycji w połączeniu z eksperymentalnym elementem kuchni. Niekoniecznie jest to polska kuchnia, ale na pewno europejska tradycyjna w zupełnie nowych odsłonach i niezwykle estetycznym podaniu. Zarówno wystrój jak i obsługa są tam również na najwyższym poziomie.

Tendencje w Polskiej gastronomii

Od lat prowadzone są na całym świecie, jak i również w naszym kraju rankingi najlepszych restauracji. To co niewątpliwie jest do przewidzenia to fakt, że tych bezkonkurencyjnych miejsc gastronomicznych najwięcej jest w stolicy naszego kraju Warszawie, a zaraz po nich prym wiodą krakowskie restauracje.

Nikogo to nie dziwi, gdyż tendencje jakie dominują wśród restauratorów są dość oczywiste i nie zmieniają się na przestrzeni dziejów. Lokale gastronomiczne otwierane są przede wszystkim w miejscach najbardziej zaludnionych, gdzie docelowo klienci będą przychodzić tłumnie codziennie. Chodzi tu przede wszystkim o zachowanie ruchu, a duże aglomeracje dają taka gwarancje. Jednak nie jest to jedyne kryterium decydujące o powodzeniu restauracji. Pamiętajmy, że najistotniejsze jest to, aby lokal dobrze karmił i stwarzał atmosferę swoim klientom. Stąd pomysły restauratorów na dekoracje wnętrz często odbiegające od ogólnie przyjemnej normy, a nierzadko też sięgające do przedwojennej klasyki.

Coraz częściej też restauracje oferują tradycyjne polskie jadło bądź to w nowej odsłonie, bądź to prosto z książek kucharskich babci i prababci. Restauratorzy przejęli rolę edukatorów kulinarnych narodu. Rodzime przysmaki powoli eliminują z naszego rynku gastronomicznego pseudo egzotyczne restauracje chińskie, w których dominuje słynna „witamina” E621, tak szkodliwa dla nas. Znikają też kebaby na rzecz porządnego schabowego wielkości talerza. Mimo redukcji kuchni orientalnej wciąż obecne są na rynku wszelkiego rodzaju fast food’y.

Kto co lubi

Nie można dyskutować i gustach kulinarnych, bo każdy lubi coś innego. Można spotkać takie osoby, które są wstanie prostą zupę pomidorową jeść kilka razy w tygodniu. To nie jest tak, że robią to raz na jakiś czas tylko od lat i nic nie wskazuje na to, że może im się to znudzić. Po prostu jeśli ktoś coś bardzo lubi jeść to ma to takie smak, który akurat trafił w jego gusta. Nie wszyscy mają takie szczęście, że jedzą to co lubią i mogą sobie wybierać. Znalezienie tej potrawy, która będzie dla nas idealnym rozwiązaniem nie jest łatwe, ale jeśli sporo jemy i eksperymentujemy to na pewno znajdziemy dokładnie to, czego szukamy. Jedzenie ma sprawiać przyjemność i dlatego trzeba zrobić wszystko żeby nasze kupki smakowe miały się bardzo dobrze. Można wziąć kilka osób i każdej z nich inaczej będzie smakowało dane danie. Jedni lubią jeść owoce morza takie jak małże, krewetki czy ślimaki, a inni nie są wstanie nawet sobie tego nałożyć na talerz. Każdy kraj ma inny rodzaj kuchni, z której słynie. My Polacy nie mamy się czego wstydzić, bo może i nasza kuchnia jest prosta ale za to jest bardzo smaczna, a to przecież jest w jedzeniu najważniejsze. Po co nam wykwitnę super dania skoro my mamy swoje wcale nie gorsze.

Włoskie restauracje w Polsce

Doświadczenie wielu rodowitych Włochów, którzy chcieli  prowadzić włoskie restauracje w Polsce pokazuje, że kuchnię włoską należy spolszczyć, czyli przystosować do gustów Polaków aby móc liczyć na powodzenie. Tradycyjna kuchnia włoska tworzone przez Włocha, który uczył się gotować po włosku w domu rodzinnym, a później na przykład we włoskiej szkole gotowania nie jest doceniana przez Polaków. Dlatego też większą popularnością niekiedy cieszą się te włoskie restauracje, w których jedzenie niewiele ma wspólnego z tym co włoskie, ale za to klimat Włoch w wystroju wnętrza stwarza, że goście chcą przychodzić. Stąd niestety keczup na polskich daniach włoskich,  których nie ma na pewno na żadnej pizzy ani na żadnej paście w restauracji we Włoszech. Warto sprawić, aby istniała w każdym mieście przynajmniej jedna rejestracja włoska z prawdziwego zdarzenia, aby Polacy nabrali nieco gustu. Ciekawe w daniach włoskich są przede wszystkim makarony. Można zjadać je z sosami pomidorowym, grzybowym, serowym, śmietanowym i z wieloma innymi. Makarony często są faszerowane – mięsem, grzybami. Każda porządna włoska restauracja we Włoszech to miejsce, w którym dostajemy małe porcje, ale o niższych niż w Polsce cenach. U nas natomiast zawsze musi być inaczej – porcje powinny być duże, a ceny wysokie, inaczej Polakom nie będzie się to podobać i uznają restauratorów za skąpców.

Wybór restauracji

Zakładając, że chcemy zjeść kolacje czy lunch i nie wiemy gdzie to trzeba wybrać taką restauracje, która będzie nam odpowiadała pod wszystkimi możliwymi względami. Nie będzie to łatwe, bo niektóre osoby ustalają zbyt wysokie kryteria i w ich okolicy nie ma takiego miejsca, w którym można byłoby je spełnić. Ważne jest to żeby wiedzieć jaką kuchnię się lubi i wtedy można znaleźć odpowiednią restauracje. Osoby mieszkające w małych miastach nie mają już tak dobrze, bo tak najczęściej są ogólne restauracje, a nie tematyczne związane z jednym krajem. Zatem jeśli ma to być jakaś uroczysta kolacja to warto byłoby udać się do większego miasta żeby można było zjeść coś naprawdę wyjątkowego. Restauracji tych mniej i bardziej znanych jest naprawdę bardzo dużo. Jedne oferują bardziej egzotyczne dania, a inne kuchnię, którą znamy ze swojego domu. To wszystko zależne jest od tego na co mamy w danej chwili ochotę. Na pewno znajdziemy taką restaurację, która będzie spełniała nasze wszystkie kryteria, a zatem przed wyjściem można sprawdzić przez Internet czy nie ma czegoś ciekawego i czy nie pojawiły się jakieś promocje. Restauracje żeby przyciągać klientów, co jakiś czas robią promocje żeby jak najwięcej zarobić.

Ceny w restauracjach

Dlaczego Polacy nie jedzą za często w restauracjach? Na pewno mają na to wpływ niskie zarobki. Nie ma się co dziwić, że nie chcemy iść do restauracji skoro zarabiamy marne grosze i nas po prostu na to nie stać. Wybieramy bary i jakieś szybkie jedzenie, ale do restauracji chodzimy bardzo, bardzo rzadko. Wielu Polaków nigdy nie będzie w prawdziwej restauracji, bo tam niestety, ale ceny mogą być bardzo wysokie. Im bardziej prestiżowa restauracja tym wyższe ceny. Nawet zwykła zupa może tam kosztować kilkadziesiąt złotych, a na całą kolację na jedną osobę trzeba będzie z napiwkiem liczyć kilkaset złotych, a zatem widać, że to spory problem dla wielu z nas. Szkoda, że tak się dzieje, bo miło jest raz na jakiś czas zmienić trochę klimat i udać się do innego miejsca niż nasza kuchnia. Cała rodzina byłaby bardzo zadowolona, że może sobie pójść do restauracji. Nawet jeśli byłoby to raz w miesić to na pewno warto jest to zrobić. Nigdy nie przyrządzi się tak jedzenia jak w restauracji. Można robić to naprawdę bardzo dobrze, ale restauracji niestety nikt nam nie zastąpi i to wiedzą wszyscy, którzy jedzą w takim miejscu. Jedzmy w restauracjach jakich tylko chcemy byleby nie siedzieć cały czas w domu na kanapie.

Ugościć weganina

Jak najlepiej ugościć osobę, o której wiemy, że jest na diecie wegańskiej? Najlepiej zapytać co dana osoba je i na co miałaby ochotę. Być może usłyszymy odpowiedź, że marzy o świeżych owocach i będziemy mieli z głowy przygotowywanie posiłku wymagającego trochę czasu i znajomości wegańskiej kuchni. Wielu gospodarzy boi się podejmować gości na diecie wegańskiej. Przygotowanie wegańskich dań wydaje im się trudne, skomplikowane i czasochłonne. Tymczasem dania wegańskie mogą być bardzo proste! Wystarczy pamiętać o kilku sprawach. Przede wszystkim ma być bez nabiału czyli bez jajek, mleka, serów, jogurtów i tym podobnych składników odzwierzęcych, bez miodu no i przede wszystkim bez mięsa. Proste? Proste! Weganie są z reguły ludźmi bezproblemowymi, więc na pewno ucieszą się na sam widok owoców czy warzyw na stole. Zawsze można te warzywa jakoś obrobić na patelni, podsmażyć. Można też zrobić owocową sałatkę, tylko trzeba pamiętać, by nie dodać tam śmietany czy jogurtu. Weganin to bardzo fajny gość i na pewno ugoszczenie go nie sprawi nam żadnych problemów. Dania wegańskie są proste. Dla przykładu: soczewica gotowana posypana świeżą pietruszką czy też ryż z sosem pomidorowym – czy to trudne? Nie.

Zachowanie przy stole

Wielu Polaków wciąż nie potrafi zachować się przy stole. Ale również gospodarze często nie grzeszą znajomością zasad dobrego wychowania. Wypada wiedzieć, że jeżeli gość mówi: nie to oznacza, że nie chce czegoś jeść. I ma do tego prawo. Tak samo ma pełne prawo odmówić dokładki. I wcale nie oznacza to, że danie gościowi nie smakowało. Każdy z nas ma inny żołądek, każdy ma inny układ trawienny i to, że jedna osoba potrafi zjeść konia z kopytami, nie oznacza, że wszyscy inni również powinni to robić. I że nie będzie żadnych negatywnych następstw takiego obżarstwa. Wiele z nas cierpi na choroby cywilizacyjne, miażdżycę, cukrzycę. Jeżeli ktoś odmawia kawałka ciasta to widocznie ma powód, żeby to robić. Nie nasza sprawa czy dana osoba jest po prostu na diecie (nie do nas należy ocena czy osoba ta ma podstawy do stosowania diety) czy może cierpi na jakąś chorobę, przy której nie powinna jeść słodyczy i cukru. Nie każdy chce głośni krzyczeć o tym, że ma cukrzycę czy właśnie odebrał niepokojące wyniki badań i chce zrobić co ze swoim zdrowiem. Namawianie gości do jedzenia i wzbudzanie wyrzutów sumienia, że nie chcą jeść, jest wyjątkowo żenujące i niesmaczne. Taki gospodarz absolutnie nie jest dobrym gospodarzem.

Bez cukru

Cukier jest substancją silnie uzależniającą. Niestety, miliony Polaków również są od niego uzależnieni. Wielu nie wyobraża sobie dnia bez kawy, oczywiście posłodzonej z dodatkiem czegoś słodkiego, na przykład czekolady czy ciastka. Tymczasem połączenie kofeiny i cukru jest zabójcze. O ile nasze wyniki badań krwi, cukier na czczo, krzywa cukrowa i insulinowa, cholesterol, trójglicerydy, są w normie, możemy od czasu do czasu pozwolić sobie na coś słodkiego. Lepiej byłoby jednak przeprowadzić detoks organizmu i całkowicie zrezygnować z cukru i wszystkich produktów, które mają cukier w składzie. Mowa tutaj oczywiście o wszystkich słodyczach, ale nie tylko. Jak najbardziej możemy spożywać owoce. Mają one co prawda cukry, ale są to cukry występujące naturalnie. Owoce są bardzo zdrowe i warto je jeść. Powinniśmy zrezygnować tylko z cukru rafinowanego. Nie zaszkodzi, jeżeli zamiast cukru wybierzemy stewię i ksylitol. One zupełnie nie szkodzą naszym organizmom, chociaż zdarza się, że do ksylitolu organizm musi się przyzwyczaić. Nie od razu organizm dobrze go toleruje. Zdarzają się biegunki i wzdęcia i trzeba to po prostu przeczekać. Nie ma innej rady. Cukier uzależnia i tę prawdą warto sobie przyswoić i wytoczyć walkę swojemu uzależnieniu.

Karta

Od pewnego czasu, za sprawą popularnego programu, sprawa wydaje się jasna: karta w restauracji powinna być krótka. Wszystkie produkty w kuchni w restauracji muszą być świeże i przede wszystkim dostępne, żeby przygotować każde z dań, które jest w karcie. Nie powinno być sytuacji, że kelner musi powiedzieć gościowi, że jakieś danie jest obecnie niedostępne bo na przykład zabrakło produktów. Oczywiście takie sytuacje zdarzają się również w dobrych restauracjach, ale powinny należeć do rzadkości. Karta powinna więc być krótka, bo wtedy gość ma większą pewność, że dostanie to czego oczekuje, w krótkim czasie, a przede wszystkim, że danie zostanie przygotowane ze świeżych składników. Nie ma sensu tworzenie karty, w której są potrawy ze wszystkich możliwych kuchni świata, a w dodatku panuje w niej taki chaos, że trudno cokolwiek znaleźć. Wydaje się, że najlepsze restauracje już nauczyły się, że taka karta to podstawa sukcesu. Gościowi łatwiej wybrać coś z krótszej karty. Nie musi godzinami wertować menu i przez godzinę blokować stolik i decydować się na wybór czegoś konkretnego. Tak, zdecydowanie krótka karta ułatwia życie i gościom i kucharzom i kelnerom i właścicielowi restauracji. Same zalety.

Praktyki – szkoły gastronomiczne

Żeby zostać kucharzem, najlepiej wybrać jedną z dwóch dostępnych dróg: pierwszą z nich jest ukończenie szkoły zawodowej w klasie o profilu kucharza, a druga możliwość to podjęcie nauki w technikum na kierunku technik żywienia i gospodarstwa domowego. Oczywiście można również zostać kucharzem bez ukończenia żadnej szkoły. Wielu takich kucharzy – samouków pracuje w najbardziej renomowanych restauracjach i są świetni w swoim fachu. Można też już jako osoba dorosła pójść na różne kursy i poszerzać swoją wiedzę. W szkole, w technikum lub w szkole zawodowej, obowiązkowe są praktyki. Bez ich zaliczenia nie ma możliwości ukończenia szkoły. I bardzo dobrze, przecież ktoś kto kończy taką szkołę, powinien wykazać się również praktyczną znajomością nauczanych zagadnień. Warto zadbać o jak najlepsze praktyki, w miejscach, gdzie będą dobrzy opiekunowie, dobrzy wychowawcy i osoby, które faktycznie będą chcieli nauczyć młodzież jak najwięcej. Przecież chodzi tu o przyszłe pokolenie kucharzy, które będzie przygotowywać dla nas dania w restauracjach. W naszym interesie leży, żeby robili to najlepiej jak to możliwe. Każdy uczeń powinien przykładać szczególną uwagę do praktyk, nawet kosztem innych przedmiotów ogólnych.

Technik gastronomii

Technik żywienia i gospodarstwa domowego to bardzo dobry kierunek edukacji dla absolwenta gimnazjum. Oczywiście trzeba spełnić pewne warunki, by kształcić się w tym zawodzie. Osoba taka powinna lubić spędzanie czasu w kuchni i gotowanie, próbowanie nowych smaków i przygotowywanie nowych potraw. Obecnie wiadomo, że po studiach, zwłaszcza humanistycznych nie każdy znajdzie pracę w wyuczonym zawodzie czy raczej związaną z ukończonym kierunkiem studiów. Technikum daje konkretny zawód, a oprócz tego maturę, dzięki której można kształcić się dalej, na studiach. Dlatego dobrze jest rozważyć podjęcie nauki na takim kierunku jak technik żywienia i gospodarstwa domowego. Kierunek ten znajduje się w większości szkół ponadgimnazjalnych, gdzie można uczyć się w technikum. Później można pracować jako kucharz w restauracjach i po jakimś czasie zostać nawet szefem kuchni, o ile ktoś sprawdzi się w tym zawodzie. Nauka gotowania jest bardzo cenna. Tę umiejętność w podstawowym zakresie powinien posiadać każdy człowiek. Przecież każdy z nas musi jeść. W takiej szkole poznamy też zasady żywienia, dowiemy się co jeść i w jakich ilościach, żeby zaspokoić zapotrzebowanie organizmu na wszystkie witaminy, węglowodany, białka i tłuszcze.

Kuchenne rewolucje

Można odnieść wrażenie, że Kuchenne rewolucje przyniosły efekt trochę odmienny od założonego. Wielu Polaków wypowiada się, że od czasu emisji tego programu ma wielki problem z jedzeniem w restauracjach. Jedyne co bez strachu tam zamawiają to woda butelkowana, szczelnie zamknięta, którą otwierają przy własnym stoliku, własnymi rękami. I nic dziwnego, że się boimy. Po tym co można było zobaczyć na kuchennych zapleczach nie możemy dziwić się, że obrzydza nas sama myśl o jedzeniu w restauracji. Mieliśmy okazję obserwować różnego rodzaju zaniedbania. Te mniej oburzające to zamrażarki pełne mrożonych potraw. W samym mrożeniu nie ma nic złego, o ile na każdej zamrożonej paczce napiszemy datę, kiedy dany produkt został zamrożony. Później przez określony czas produkt jest zdatny do jedzenia i może różnić się od świeżo przygotowanej potrawy jedynie smakiem. Ale nic nam nie zagraża po spożyciu mrożonki, która była przechowywana w odpowiednich warunkach przez odpowiedni czas. Co innego, kiedy spożyjemy produkt po upływie daty ważności, a i takich produktów nie brakowało w sprawdzanych lodówkach i szafkach. Rada jest jedna. Należy jeść tylko w sprawdzonych restauracjach co do których mamy pewność, że jedzenie jest przygotowane w odpowiedni sposób.

Oczekiwania

Ostatnio w Polsce mamy mnóstwo programów telewizyjnych związanych z gotowaniem. Gotują zwykli ludzie, amatorzy, ale gotują też szefowie kuchni. Można odnieść wrażenie, że ciągłe mówienie o gotowaniu sprawia, że przeciętny Kowalski, nawet jeśli nie lubi gotować, wydaje się zmuszony do przygotowania czegoś specjalnego, kiedy gości w swoim domu znajomych czy rodzinę z jakiejś okazji. Oczywiście Polacy mają taką mentalność, że są bardzo gościnni. Z tego słyniemy na całym świecie. Trudno wymigać się od zjedzenia kolejnej dokładki obiadu czy ciasta, kiedy jesteśmy w odwiedzinach u dawno niewidzianej rodziny. Babcia z pewnością będzie smutna, kiedy odmówimy zjedzenia przygotowanego przez nią jedzenia. Wydaje się, że w miarę tego, jak dużo mówi się o jedzeniu w mediach, oczekiwania rosną. Nie tylko wobec restauracji – tam przecież zawsze należy oczekiwać wysokiego poziomu – mamy zjeść lepiej niż w domu, coś bardziej smacznego, luksusowego, być może przygotowanego ze specjalnych składników, niedostępnych dla nas, szarych obywateli. Oczekiwania rosną też wobec żony, wobec matki czy babci, które z poświęceniem przygotowują domowe posiłki każdego dnia, w pocie czoła. Warto zastanowić się czy nie oczekujemy za dużo.

Cukier?

Wielu z nas nie wyobraża sobie wypicia kawy czy herbaty bez uprzedniego jej posłodzenia. Kochamy słodki smak. No cóż, nie tyle my kochamy ten smak, bo jesteśmy od cukru po prostu uzależnieni. I nasz mózg codziennie domaga się kolejnej porcji tej używki. Możemy jednak spróbować oszukać nasz umysł i nadal jeść słodkie produkty i pić słodkie napoje, ale nie wrzucać w siebie szkodliwego, rafinowanego cukru. Jak to zrobić? Trzeba poznać zamienniki cukru. Mamy na przykład ksylitol czyli cukier brzozowy. Bardzo zdrowy, o ile kupimy ten, który pochodzi z Finlandii. Na to trzeba zwrócić uwagę, bo na rynku jest wiele chińskich zamienników, które mają tę samą nazwę, ksylitol, ale ze zdrową żywnością nie mają nic wspólnego. Możemy też kupić stewię. Jest to bardzo słodka w smaku roślina. Niektórzy używają jej sproszkowanych liści jako słodzika i używają go zamiast cukru. Są jednak głosy, że stewia bardzo zmienia smak potraw i napojów i jest w tym trochę prawdy. Do tego smaku trzeba się przekonać i czasem zajmuje to trochę czasu. Jest też na rynku cukier brązowy, jednak on nie jest wiele zdrowszy niż cukier biały. Są głosy, że ten cukier to jedynie chwyt marketingowy, a tak naprawdę niczym się nie różni od cukru białego.

Koszyk

Stojąc w kolejce do kasy w supermarkecie można zaobserwować jakie są preferencje Polaków jeśli chodzi o zakupy spożywcze i nie tylko. Weganie z obrzydzeniem patrzą na większość zakupów ludzi odżywiających się, jak to się mówi, standardowo. Wykładane na taśmę zakupy to bardzo często mięso wątpliwej jakości, a do tego mnóstwo nabiału: sery żółte, białe, zapas jogurtów i mleka. Tymczasem wiadomo, że spożywanie takich ilości produktów odzwierzęcych nie może być dobre dla żadnego organizmu. Dostarczanie sobie takiej ilości białka odzwierzęcego będzie miało prędzej czy później bardzo negatywne następstwa dla każdego człowieka. Pierwszym objawem może być zakwaszenie organizmu i problemy z nerkami. Jednak Polacy sami najlepiej wiedzą jak mają jeść, co mają jeść i w jakich ilościach. Rzadko jakiś autorytet żywieniowy jest w stanie nas przekonać, że odżywiamy się źle i powinniśmy w naszej diecie coś zmienić. Dlatego warto jednak samodzielnie dojść do pewnych wniosków i sprawić, żeby na taśmie, na której wykładamy nasze zakupy, znalazło się więcej warzyw i owoców. Przecież nie ma nic smaczniejszego niż pyszne, sezonowe owoce. A do tego smaczne, lekkie warzywa. Nie musimy wydawać majątku na to, żeby odżywiać się zdrowo.

Pomysły na szwedzki stół

Na samoobsługowy bufet na przyjęciu najczęściej składają się różnego rodzaju galantyny, mięsne rolady na zimno, surówki lub sałatki, czy też koreczki i małe kanapki. Można jednak nieco uwspółcześnić ten sposób podawania dań, dodając im nieco lekkości.
Ciekawym rozwiązaniem, które na pewno przypadnie wszystkim do gustu, będzie wzbogacenie menu o nuggetsy na zimno, kanapeczki bez chleba – np. na krakersach, plastrach warzyw, faszerowany makaron, pokrojone w słupki warzywa z dipami, deski serów z borówką lub żurawiną, kulki z ryżu lub kaszy z dodatkiem wyrazistych w smaku składników. Sprawdzą się świetnie placuszki z puree ziemniaczanego, które świetnie smakują na zimno podane np. z kawałkami łososia. Bez odgrzewania smakować będą także pierogi w wersji pieczonej, czy to drożdżowe, czy z francuskiego ciasta.
Innym rozwiązaniem jest urządzenie stoły bufetowego w jakimś konkretnym stylu, chociażby przez wykorzystanie kształtów i kolorów przekąsek dopełnionych dekoracjami. Do łask wraca również staropolska kuchnia, a więc wiejskie stoły z suchymi wędlinami, ogórkami kiszonymi i małosolnymi w beczkach, tradycyjnym chlebem razowym i na zakwasie oraz smalcem – koniecznie ze skwarkami, świetny będzie też z dodatkiem prażonej cebulki i jabłek.

Czy można podać piwo do posiłku?

Chociaż złoty napój jest powszechnie lubiany, głównie za to, ze gasi pragnienie i jest przystępny cenowo, wciąż wydaje nam się niestosowny "na salonach". Tymczasem, gdy nawet duże koncerny oferują zróżnicowane gatunki piwa, spożywanie go do posiłku w okolicznościach innych niż weekendowy grill nie jest powodem do obciachu.
Jasne, pszeniczne piwa o delikatnym, cytrusowym lub bananowym posmaku, pasują do ryb i owoców morza, drobiu i słodkich dań.
Piwa z wyczuwalną goryczką i o bursztynowej barwie, czyli typu IPA, ale też popularne lagery i pilsnery będą pasowały do czerwonych mięs, smażonych i duszonych potrwa, jak również smażonych ryb i owoców morza. Do dań azjatyckich możemy dobrać zarówno napoje z goryczką, jak i pszeniczne.
Piwa ciemne – portery i stouty – ze względu na charakterystyczny, a przy tym aksamitny i łagodny smak będą się komponować doskonale zarówno z ciężkimi potrawami mięsnymi jak pieczenie, ale także z deserami i ciastami, przy czym tymi czekoladowymi i kawowymi, a nie z owocami i bitą śmietaną.
Do puszystych ciast i owoców najlepiej wybrać piwa owocowe – czy to z dodatkiem naturalnego soku, czy lekkie i orzeźwiające odmiany z delikatną nutą smakową.
Przy okazji spotkania przy stole można zabawić się w degustacje różnych gatunków piw, poszerzając swoje doznania smakowe. Ich wariantów dostępna jest naprawdę ogromna różnorodność.

Jakie wino do czego podawać?

Dobór wina do potrawy nie jest łatwą sprawą. Oczywiście nikt nam nie zabroni, jeżeli lubimy, pić czerwonego wina do kurczaka a szampana do wołowiny. Kiedy jednak chcemy zabłysnąć organizując przyjęcie, lepiej trzymać się klasycznych zasad.
Należy zaczynać wieczór zawsze od lżejszych, białych win, przechodząc przez czerwone wytrawne, następnie odpowiednie napitki do deserów i cięższe czerwone wina deserowe. Dlatego jako aperitif przed posiłkiem podaje się zazwyczaj wina białe u różowe.
Do białego mięsa – drobiu, ryb, a także cielęciny, potraw z makaronami i grzybami, podajemy wino białe półwytrawne. Czerwone wina podajemy do potraw cięższych – wieprzowiny i wołowiny, gęsi, dziczyzny, do dań pieczonych i na ostro. Lżejsze czerwone wino będzie najodpowiedniejsze do pizzy, dań warzywnych, cięższych, smażonych ryb, deski serów czy wędlin.
Do deseru najbezpieczniejszym wyborem będą wina różowe, którymi możemy popijać ciasta i owoce. Pomiędzy częściami posiłku lub na jego zakończenie możemy podać także słodkie czerwone wina.
Te proste zasady pozwalają podać odpowiednie wino nawet, kiedy nie jest się w nich ekspertem. Nawet jeśli popełnimy przy tym gafę, dzisiaj zasady nie są przestrzegane już tak restrykcyjne, często spożywamy potrawy z innych zakątków świata, do których trudno dopasować tradycyjne zwyczaje kulinarne, a niebanalne połączenia smaków są przecież zawsze w modzie.

Grill i pieczenie… bez mięsa

Alternatywę dla mięsnych potraw przygotować musimy, gdy zapraszamy na przyjęcie przyjaciół-wegetarian. Takie eksperymenty mogą też po postu urozmaicić nasze menu lub stanowić lżejszą wersję, gdy w letnie upały nieszczególnie sprzyja apetyt. Jakie warzywa sprawdzą się na grilla lub do pieczenia w piekarniku?
Świetne będą kabaczki i bataty, które pieczemy przekrojone na pół. Możemy je przygotować z oliwą i przyprawami lub wydrążyć i dodać farsz, np. z pomidorami. Na grillu świetnie sprawdzą się także buraki, które podać można na rukoli, z miodem, octem balsamiczny, doskonale komponują się w kozim serem i fetą. Nie wspominając o najoczywistszych wyborach takich jak ziemniaki i bataty. Te bulwy możemy podawać w formie łódeczek z nadzieniem albo upieczonych kawałków do zanurzania w sosie i chrupania.
Kiedy dysponujemy grillową patelnią albo aluminiowymi tackami, czy też przygotowujemy potrawę w piekarniku, możemy również w wersji pieczonej, bez tłuszczu, przygotować warzywne kotleciki. Przygotujemy je ze startych warzyw korzeniowych, ugotowanego i rozdrobnionego kalafiora, startej i odsączonej cukinii z dodatkiem mąki. Zaskakująco delikatna i efektowna jeżeli chodzi o smak będzie też pieczeń z selera, którego możemy przygotować w całości lub już pokrojonego na grube krążki.